Na ulicy zepsul sie hydrant, leci z niego woda. Przyszedl fachowowiec i francuskim kluczem zakreca hydrant. Dalej przechodzi zataczajacy sie facet. Podchodzi do fachowca i mowi:
- Panie k*** przestan pan krecic tak ta ulica, bo nie moge zlapac rownowagi
Losowe Życzenia:
W dowod przyjazni Jelcyn z Clintonem zamienili sie sekretark... Więcej
Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwladny. Wyle... Więcej
-Co otrzymamy po skrzyzowaniu blondynki i brunetki? -Sztuc... Więcej
Na zakladowym jubileuszu, przemawia szef wydzialu. Na zakonc... Więcej
Szef przyjmuje nowego pracownika: - W naszym zakladzie obow... Więcej